Armie świata
soldiersofmercy.com
Menu
- Okręty podwodne
- Karabin automatyczny
- Rodzaje armii
- Wojska lądowe
- Siły zbrojne
- Obrona granic
- Pobór
- Kobiety w wojsku
- Bezpieczeństwo
- Zawód żołnierz
- Armia dla kobiet
- Artyleria
- Stroje etniczne
- Szare mundury
- Wykorzystania hełmów
- Militaria
- Armia niemiecka
- Mundur
- Obowiązki
- Dyscyplina
- II wojna światowa
- Polskie siły militarne
Broń artyleryjska
Broń artyleryjską wiązać powinniśmy zawsze przede wszystkim z I wojną światową, gdzie - jak wiadomo - używano najbardziej zróżnicowanej broni. 7,7 cm FK 16 to bardzo ciekawy przypadek, bowiem jest to interesująca armata niemiecka.
Zaprojektowana została w zakładach Kruppa. Jej najczęstsze użytkowanie miało miejsce pod koniec I wojny światowej, chociaż również i w przypadku II wojny także była używana, ale już nie tak często. Konstruktor tej armaty chciał stworzyć broń o dużym zasięgu i można powiedzieć, że jego założenia w znacznej mierze przeniosły się na praktyczne możliwości tejże. Mówi się oficjalnie, że rekord tej armaty to 10,3 km. Ma ona niestety również kilka minusów, do których zaliczyć trzeba bardzo ciężkie działo. W przypadku wojny okopowej była ona świetnym rozwiązaniem.
Do zalet zaliczyć można jeszcze fakt niskiego zużycia lufy przy strzelaniu, co jest zaletą wyróżniającą 7,7 cm FK 16 wśród innych armat. Umożliwia ona nabijanie zmienną amunicją i zapewnia także szybkostrzelność.
Polacy na wojnie
Polscy żołnierze niejednokrotnie pokazali nam już, że stanowią wielką siłę i jak żadni inni potrafią się bronić "do krwi ostatniej kropli z żył".
Nie inaczej było pod Westerplatte w 1939 roku od 1 września przez siedem kolejnych dni. Polacy wtedy zaatakowani zostali z praktycznie wszystkich możliwych stron, ponieważ i drogą lądową i ostrzeliwano ich z powietrza, a także drogą morską. Polacy, chociaż było ich znacznie mniej i tak zwycięsko tak naprawdę bronili się przez cały tydzień. W siódmym dniu zaciętej walki i śmiertelnego głodu mjr Henryk Sucharski podjął decyzję o przerwaniu walki. Jego decyzja na początku była ostro komentowana, ale szybko się to zmieniło. Warto podać jeszcze, że w ciągu wszystkich dni walki Polaków zginęło jedynie 15. Nie można pominąć jeszcze faktu takiego, że po polskiej stronie było 220 żołnierzy, a po stronie niemieckiej 1500.
Jak widać i jak pokazuje nam historia - najważniejsza jest w tym wypadku zaciętość, pracowitość i wiara w to, że jednak uda się przezwyciężyć trudności.